SCHRONISKO ;)






 Jak tam dzieciaki? Wasze zbyt dobre serce zjadło was wreszcie?     Zapewne tak. 








Czasem jestem jak głupi ufny bezpański kot,a czasem spieprzam do krzaków.  Banał cnie? Jestem trochę toksyczną osobą,nie znam się na prawdziwej miłości, a każdy o nią prosi. Tylko jak ja mam wyciągać wnioski? Jeden mówi tamto,a drugi sramto. 
I weź człowieku ogarnij. Moim bezpiecznym miejscem jest łóżko oraz sen. Jak nie ogarnę się do szkoły i nie wezmę słuchawek dostaje głupich ataków paniki. Czuje każdy wzrok na sobie, słyszę ich myśli w głowie, to jest chore. 





TRZYMAJCIE SIĘ KOCHANI. 


Komentarze